Najnowsze posty

W kwestii dekoracji jestem już do świąt przygotowana. Dzisiaj skończyłam robić różne dekoracje tak żeby w każdym pomieszczeniu w domu był akcent świąteczny. Każda z moich dekoracji ma akcent ekologiczny. W końcu po coś zbierałam w lesie szyszki i patyki. Najwyższy czas było to co zebrałam wykorzystać. Powstały różne stroiki, wianki i choinki. 


Na początek moje wianki. Ten pierwszy powstał na podstawie z gazety. Z gazet uformowałam koło i okleiłam je taśmą klejącą. Potem to koło owinęłam zieloną tkaniną i obwiązałam nicią. Następnie do tego koła przywiązywałam gałązki sosny tak żeby wyglądało iż wianek w całości jest zrobiony z gałązek. Na końcu zostało już tylko dekorowanie wianka bombkami i innymi dekoracjami. 



Drugi wianek w całości jest z szyszek. Niestety skończył mi się klej na gorąco i kombinowałam jak by tu szyszki ze sobą połączyć. W końcu wpadłam na pomysł żeby łączyć je ze sobą za pomocą drucika. I to był świetny pomysł. Istotne aby drucik zlewał się z kolorem szyszek. Ja żeby go bardziej ukryć obwiązałam wianek złotym sznurkiem. I na środku zawiesiłam gwiazdkę z filcu. 
Wianek jest dekoracją okna, choć zdjęcia zrobiłam na drzwiach żeby go było lepiej widać. 




Potem przyszła kolej na choinki. Jedna powstała w całości z szyszek. W  środku na podstawę / stożek z kartonu, który obwiązałam zieloną tkaniną. Potem znowu za pomocą drucika łączyłam ze sobą szyszki. Na koniec obwiązałam choinkę bordową wstążką, dołożyłam kokardę i gwiazdkę. Choinka jest dekoracją okna w kuchni. 



Druga choinka jest z patyków. W zeszłym roku zrobiłam taką dużą choinkę. Tym razem postawiłam na mniejszą, która wisi w sypialni. Na początku chciałam ją udekorować tylko szyszkami ale córka się uparła jeszcze na złoty łańcuszek :) Patyki są powiązane dratwą. 



Zrobiliśmy też dekoracje, których postawą są puste butelki. Do owych butelek przyklejaliśmy sznurek. A jak po kilku dniach całość dobrze wyschła wycięłam z filcu renifery i i przykleiłam je do butelek za pomocą kleju. Do butelek włożyłam pozbierane wcześniej w lesie patyki. A na patyki zawiesiliśmy bombki. Takie butelki powstały dwie. Zaś trzecia powstała zupełnie spontanicznie.
Do butelki przykleiliśmy twarz mikołaja w całości wyciętą z filcu. I znowu do butelki trafiły patyki, a na nie bombki. 







Zrobiłam też stoiki takie typowo na stół. Do klasycznych szklanych misek włożyłam gałązki choinki, szyszki, świeczkę, bombkę oraz watę imitującą śnieg. Chyba tylko taki imitowany śnieg będzie obecny w tegoroczne święta :) Miseczki obwiązałam czerwonym filcem. Zrobiła takie dwie. Jedną na stół w salonie, drugą na stół w kuchni. 




Na końcu wiadomo nie byłabym sobą gdyby też czegoś nie uszyła. Padło na świąteczne poduszki z reniferami i choinkami. Ta ostatnia poduszka jest zeszłoroczna. 






To by było na tyle jeśli o dekoracje, które przygotowałam sama. Mamy jeszcze rzecz jasna trochę kupnych dekoracji ze wcześniejszych lat :) A w weekend będzie robić tę najważniejszą czyli tradycyjną choinkę, która jeszcze póki co rośnie sobie w ogrodzie. Na choinkę trafią też ozdoby ze szyszek bo trochę mi ich jeszcze zostało. Zrobiłam też z córką długi papierowy łańcuch. 
Teraz czas dokończyć pieczenie ciasteczek :) 
Tak, weszliśmy już jakiś czas temu w etap gdzie córka jest zafascynowana ubraniami. Chętnie się stroi, a przy porannym ubieraniu nie raz podnosi mi ciśnienie :) Spódniczki i sukienki to zdecydowanie ulubione części garderoby mojej panny. Spódniczka z dzisiejszej sesji zdjęciowej trafiła do nas jakieś dwa tygodnie temu. Ale, że ostatnio coś mamy problemy ze zdrowiem, jak nie ja to córka toteż ciężko nam było wcześniej ją zaprezentować.

A muszę przyznać, że spódniczka naprawdę jest śliczna i wygodna.
To osobista opinia mojej 4 latki, a dzieci w tym wieku są do bólu szczere o czym my dorośli często brutalnie się przekonujemy :)
Spódniczka pochodzi ze sklepu internetowego Wild Kids 
Jest to marka, która dopiero się rozwija. Tworzą ubrania dla dzieci, które są przede wszystkim dobrej jakości, a do tego estetycznie wykonane, wygodne, funkcjonalne i ładne. 

Spódniczka już bez problemu przetrwała w przedszkolu :) Pranie w niczym jej nie zmieniło. Nadal prezentuje się jak nowa. Zuzia tylko czeka aż spódniczka znowu trafi czysta do jej szafy :) A jak przystało na młodą kobietę stojąc przy szafie często grymasi :)
Spódniczka z tyłu w pasie jest na gumeczce, zaś z przodu dodatkowo jest wiązana na troczki. Więcej informacji znajdziecie tu.



Zapraszam do obejrzenia sporej relacji fotograficznej z moją modelką w roli głównej. Na końcu rzecz jasna musiała być nagroda. A na zakończenie jeszcze dodam, że Zuzia już nie ma tak długich włosów. Wczoraj dorwała się do nożyczek i sama sobie obcięła włosy z jednej strony głowy o niemal połowę długości.
Jak to zobaczyłam to omal się nie popłakałam. Trzeba było potem dokończyć dzieła i włosy wyrównać. A najlepsze jest to, że Zuzia ze swojej metamorfozy jest zadowolona :) 








                                                      spódniczka Wild Kids, bluzeczka pepco, buty nn 
Jeśli byłaś już w ciąży albo właśnie w niej jesteś zapewne usłyszałaś przynajmniej część z tych zabobonów. A jeśli jeszcze ciężarną nie byłaś to wszystko przed tobą. Mnie osobiście te zabobony śmieszą bo nie wiem jak można wierzyć w takie głupoty w dzisiejszych czasach. Ja rozumiem że babcie, ciocie i mamy nasze kiedyś w to wierzyły ale żeby współczesne przyszłe mamy brały to na serio ? No proszę Was ...



1. Jeśli kobieta w ciąży promieniej to urodzi chłopca, jeśli traci urodę to będzie miała dziewczynkę.

To chyba najbardziej znany przesąd bo ponoć dziewczynka odbiera urodę mamie. Przyznam że w pierwszej ciąży z córką z racji ciągłych alergii i uczuleń moja uroda faktycznie kulała. Teraz znowu będzie dziewczynka, a ja wyglądam kwitnąco. Więc hmm coś tu jest nie tak :) 

2. Jeśli w ciąży kobieta ma zgagę dziecko urodzi się włochate, tak samo jeśli przytula się lub głaska kudłatego psa. Natomiast jeśli często się depiluje to dziecko będzie łyse. 

Dobra w pierwszej ciąży nie wiedziałam co to zgaga, a córka urodziła się z bujną czupryną. Teraz miałam zgagę ze 3 razy ale mam kudłatego goldena w domu więc znowu powinnam urodzić dziecko z bujną czupryną :) Ale zaraz zaraz bez częstej depilacji obyć się nie umiem więc pewnie będzie łyse albo pół na pół :) 

3. W ciąży kobiecie nie wolno obcinać włosów bo dziecko będzie miało krótki rozum. Zaś jeśli w ciąży włosy się farbuje to dziecko będzie rude. 

Ok to dobrze dla nas bo nie obcinałam włosów zarówno w pierwszej ciąży jak i drugiej a jedną mądralę już w domu mam więc teraz będzie druga. Farbować nie farbuję więc problem rudości mam z głowy. Ale ty Beatko no przykro mi ;) 

4. Ciężarnej nie wolno siadać po turecku bo dziecko będzie miało krzywe nogi.

Niech to szlag ja lubię siadać po turecku ale pierwszej córce mimo to się poszczęściło i nóżki ma proste. Może drugiej tak samo dopisze szczęście. 

5. Jeśli przy zmywaniu przyszła mama obleje brzuszek wodą dziecku w przyszłości grozi alkoholizm. 

Matko jedyna i co ja narobiłam. Dwie alkoholiczki w domu będą ;) 

6. Przyszła mama nie może nosić apaszek, łańcuszków czy szalików. Słowem nie może nosić nic na szyi bo dziecko owinie się pępowiną. To samo tyczy się przechodzenia pod drabiną, sznurami czy kablami. A także szycia, robienia na drutach, zakładania nogi na nogę i mierzenia obwodu brzuszka. 

Wychodzi na to, że wszystko robię źle. Ale przy pierwszym porodzie akurat z pępowiną problemu nie było. 

7. Jeśli w ciężarna patrzy na ludzi o wątpliwej urodzie jej dziecko będzie brzydkie. Natomiast jeśli przypatruje się obcej osobie dziecko urodzi się podobne do owej osoby.

Tu naprawdę no koment...

8. Kobieta w ciąży nie powinna używać w czasie jedzenia noża ani go oblizywać bo dziecko urodzi się z rozszczepem wargi.

I tu pytanie to jak ma zjeść choćby kotleta ? W rękę czy prosić kogoś o pokrojenie. Sama nie wiem co jest śmieszniejesze. 

9. Jesteś w ciąży nie patrz w księżyc bo dziecko będzie brzydkie i łyse. Nie patrz też w słońce bo dziecko będzie płaczliwe. 

Podsumowując najlepiej nie patrzmy wtedy na nic bo i tak źle i tak nie dobrze :)

10. Jak dziecko kopie to znaczy, że jest głodne i przyszła mama powinna wtedy jeść. 

Hmm gdybym tak robiła to przez pół dnia i nocy musiałabym jeść. Tym samym miałabym na plusie już ze 20 kg :) Głupota nad głupotami ale o zgrozo wiele ciężarnych w to wierzy. A po porodzie zostaje tylko płacz bo figurę szlag trafił. 

11. Jeśli kobieta w ciąży martwi się to dziecko będzie leworęczne.

Wynika z tego że moja teściowa dużo się martwiła :) 

12. Gdy ciężarna przestraszy się albo oparzy i dotknie w tym momencie jakieś części swojego ciała to dziecko będzie miało w tym miejscu znamię tzw. ,,myszkę" To samo tyczy się patrzenia w ogień.

Dobra bądźmy szczerzy jedno i drugie to bzdura, którą między bajki można włożyć.

13. Ciężarna nie powinna pić zbyt wiele wody mineralnej bo dziecko będzie miało wodogłowie.

A ja myślałam, że woda jest najzdrowsza ! I co ja teraz zrobię skoro bez picia wody sobie dnia nie wyobrażam :) 

14. Ciężarnej nie wolno spoglądać przez wizjer w drzwiach ani dziurkę od klucza bo dziecko będzie miało zeza.

Dobrze, że nie mamy wizjera, a typem podglądacza też nie jestem :) 

15. Kobiecie w ciąży nie wolno patrzeć na zwierzęta bo dziecko będzie głupie.

No i co ja mam teraz zrobić z moim psem ? Całe szczęście że pierwsze dziecko mimo posiadania zwierząt, a co za tym idzie i patrzenia na nie jest mądre więc drugie też ma spore szanse :) 

16. Jeśli brzuszek ciężarnej jest okrągły albo opadnięty będzie miała dziewczynkę, jeśli szpiczasty to urodzi się chłopiec.

A ja naiwna myślałam, że w tej kwestii usg jest najbardziej wiarygodne :) 

17. Jeśli chcesz aby dziecko miało kręcone włosy pogłaskaj lub najlepiej przytul się do barana. 

Domyślam się że chodzi o takiego z łąki, a nie spotkanego na ulicy :) Choć akurat większe prawdopodobieństwo jest że spotkamy tego drugiego. 

18. Kobieta w ciąży nie powinna się malować, zwłaszcza jeśli spodziewa się córki bo wtedy jej córka zejdzie na złą drogę.

Ręce opadają i słów brak ...

19. Ciężarna nie może słuchać w kościele zapowiedzi przed ślubnych bo dziecko będzie głuche.

Wniosek zatykać uszy, wychodzić przed końcem mszy albo nie chodzić do kościoła wcale. 

20. Kobiecie w ciąży nie wolno niczego odmawiać bo tego kto czegoś jej odmówi zjedzą myszy.

Tak najlepsze zostawiłam na koniec. Plus z bycia w ciąży jest taki że możemy chcieć wszystko :) 


Na koniec jeszcze dodam, że najlepiej zaopatrzyć się w czterolistną koniczynę, podkowę, zajęczą łapkę i niemalowane drewno. Do tego zawsze mieć pod ręką słonika z podniesioną trąbą, a za sąsiada kominiarza :) 
Mam nadzieję, że we współczesnych czasach nikt w te ciążowe przesądy i zabobony nie wierzy bo trudno brać to na serio. Tym bardziej, że żaden z nich ma potwierdzeń naukowych ani medycznych. Dziś tak naprawdę bardziej można się z tego pośmiać. Dla własnego spokoju i komfortu tak ja jak bierzcie to wszystko z przymrużeniem oka. 

Znacie jeszcze jakieś inne ciekawe przesądy ciążowe ?


Powoli zbliża się czas stawiania w domu choinek. Córka już tak się doczekać nie może, że u nas choinka stanie już chyba w ten weekend. Poza tradycyjną żywą choinką na pewno zrobimy też taką niestandardową np. z patyków. Już w zeszłym roku taką choinkę zrobiliśmy. Takie nietypowe choinki na pewno urozmaicą wnętrze domu i wprowadzą więcej świątecznego klimatu.
Jako, że ostatnio nie jestem w formie (córka z przedszkola paskudnego wirusa przyniosła ) toteż dziś więcej pisania nie będzie. Zostawiam Was z inspiracjami na nietypowe ale jakże piękne choinki. 







Te pierwsze zdjęcia to moje choinki z zeszłego roku. A już poniżej inspiracje jakie znalazłam w internecie. 




















                                                                                                      źródła zdjęć